22/08/2026
Dziś jesteśmy na Barka
To jedno z tych miejsc na Mazurach, gdzie nie da się narzekać na widok. Jezioro Jagodne na wyciągnięcie dłoni, niezliczone żagle i cisza... ⛵️
Cisza się kończy się w chwili kiedy pojawia się Janusz Chruściel - właściciel i szef kuchni w jednej osobie 💣
Janusz ma własne zasady i wyobraźnię, której nie da się zamknąć w karcie menu. I choć z pewnością nie jest człowiekiem, który będzie Was głaskał po głowie i przyznawał racje polityczno-kulinarne, to karmi cholernie dobrze i naprawdę wie „o co kaman” w kuchni. I właśnie za to lubimy do Barki wracać.
Koncepcja jest prosta i bardzo nam bliska — sharing. Zamawiamy kilka dań i wspólnie cieszymy się ich smakami 😉 Smak jest najważniejszy.
U Janusza trzeba spróbować: tatara z tuńczyka, sakiewek z warzywami, ośmiornicy z „kartoffelen salad”, krewetek, burgera z wołowym ogonem i oczywiście tegorocznego hitu: tuńczyka bonito.
Do wspaniałych dań Janusz dobierze Wam „mądre” wino i oczywiście wszystko o nim opowie. Winiarska wiedza master level 🍷
A kiedy myślisz, że temat jedzenia jest zakończony, przychodzi czas na kawę i….tartę ze śliwkami smażonymi na metaxie 😉
Barka to miejsce magiczne, gdzie wracamy nie tylko dla jedzenia. Wracamy dla widoku, przyrody i klimatu do którego nie da się podrobić… no i oczywiście wracamy dla Janusza ❤️
Tak samo musieli się czuć twórcy filmu Bogowie kręcąc na Barce jedną ze scen. Reżyserskie krzesło wciąż na pokładzie 🎥
„Save water drink wine” - pamiętajcie o rezerwacji i żeby się zbytnio nie spóźnić!