11/08/2026
Miały być na dwa dni. Zostały na całe lato.
Wzięliśmy je na Jarmark trochę na próbę — sezonowa wersja croissanta, świeże jagody, krem z mascarpone. Chcieliśmy zobaczyć, co ludzie powiedzą. Nie zdążyli powiedzieć wiele, bo taca znikała szybciej, niż zdążyliśmy ją postawić. Wróciliśmy do lokali bez ani jednego i z decyzją, której wcześniej nie planowaliśmy: zostaje.
Ktoś z Was na Jarmarku podsumował to najlepiej — to taka jagodzianka, tylko zrobiona po francusku. I coś w tym jest. Ciasto skrupulatnie składane, warstwa po warstwie, żeby po upieczeniu rozpadało się przy pierwszym ugryzieniu. Do tego krem z mascarpone i tyle jagód, ile się zmieści. Bez oszczędzania, bo przy jagodach oszczędzanie nie ma sensu.
Jest jeden haczyk: robimy go tylko dopóki są jagody. To nie jest chwyt marketingowy, tylko kalendarz. Kiedy sezon się skończy, croissant zniknie z lady i wrócić będzie mógł dopiero za rok.
Póki co czeka na Was każdego ranka:
Sopot, Dworcowa 5
Gdańsk Wrzeszcz, Grunwaldzka 114
Gdańsk Zaspa, Żwirki i Wigury 6/9
À bientôt. 🤍