06/06/2026
Po pierwszym tygodniu od otwarcia mamy chwilę na małe przemyślenia.
Razem z moją córką Julią jesteśmy bardzo dumni, że udało nam się doprowadzić ten projekt do miejsca, w którym jest dzisiaj. Oczywiście wiemy, że wiele rzeczy jest jeszcze do dopracowania i codziennie uczymy się czegoś nowego, ale najważniejsze jest to, że KIOSK DÖNER już żyje i możemy go tworzyć dla Was.
Dziękujemy za każdą wizytę, każdą opinię i każde dobre słowo. To dopiero początek naszej drogi. Staramy się każdego dnia być lepsi i dawać Wam produkt, z którego sami będziemy dumni.
Chcemy też przeprosić za wszystkie wtopy, niedociągnięcia i błędy, które mogły się pojawić w pierwszych dniach. Widzimy je, wyciągamy wnioski i każdego dnia pracujemy nad tym, żeby je eliminować. Prosimy o odrobinę wyrozumiałości i wybaczenie tam, gdzie nie wszystko poszło tak, jak powinno.
Dziękujemy, że jesteście z nami i do zobaczenia we wtorek na naszym kebsie.
Daniel i Julia🤛